Strona 1 z 1

VII ZIMÓWKA STYCZNIÓWKA

PostWysłany: 2017-12-13, 23:40
przez Artur
VII "ZIMÓWKA - STYCZNIÓWKA"
Stary Łupków - Chata Na Końcu Świata w dniach 12-14 styczeń 2018r.


schronisko-lupkow.jpg


MKG Carpatia zaprasza wszystkich członków i sympatyków na wyjazd w zimowe Bieszczady.

Wstępnie mamy zarezerwowane 20 miejsc noclegowych. Koszt noclegu to 20 Pln za noc. Spanie na materacach. Cała góra chaty "nasza".


Wyjazd własnymi środkami transportu. Ja osobiście jadę po pracy w piątek (12.01) czyli okolice godziny 17.00.

Do Chaty nie można dojechać samochodem. Zostawiamy samochody na parkingu (info na klubie) z którego trzeba przejść na piechotę ok 17 min i 23 sekundy. ;-)


Ubezpieczenie na wyjazd nie jest obowiązkowe ale na wszelki wypadek dobrze je mieć. Każdy uczestnik imprezy bierze w niej udział na własną odpowiedzialność.

Trasa sobotnia i niedzielna będzie uzależniona od warunków pogodowych. Przygotowywane są różne warianty. Zachęcam do współpracy.

W chacie panuje "dawny klimat starych schronisk i chatek studenckich" Nie ma bieżącej wody i prądu, z zasięgiem jest kłopot. Znajduję się tam natomiast stary piec kaflowy, kominek i długi stół przy którym będziemy biesiadować, śpiewać itp. :mrgreen:
Śpiwór i obuwie na zmianę obowiązkowe.


Więcej informacji pod nr tel. 661 181 523 lub e-mail: artur.piwanowski@gmail.com

Re: VII ZIMÓWKA STYCZNIÓWKA

PostWysłany: 2017-12-14, 07:39
przez Gizmo
I składniki na chleb i pizze :)

Re: VII ZIMÓWKA STYCZNIÓWKA

PostWysłany: 2018-01-03, 21:22
przez Artur
Lista uczestników:
1. Artur P
2. Ewa K.
3. Gosia Ś.O.
4. Olek O.
5. Zbyszek J.
6. Tomek M.
7. Michał M.
8. Tomek S.
9. Rafał Ż + 1
11. Michał M.
12. Waldek M.
13. Agata H.
14. Beata S.
15. Wojtek Ł
16. Grzesiek K
17. Ania Ś
18 Agata K ?
19 ....?

Re: VII ZIMÓWKA STYCZNIÓWKA

PostWysłany: 2018-01-17, 21:28
przez Artur
Witajcie.
I już po "zimówce styczniówce". 17 dusz uczestniczyło w tegorocznej imprezie. Pogoda jak i towarzystwo dopisały. Były naleśniki i szarlotka (dzięki Karolina :-> ), pieczone na schroniskowej kuchni opalanej drewnem. Były rozmowy przy stole i świecach do wczesnych godzin porannych. Były i wycieczki piesze po okolicy i w wyższe partie bieszczad. Jako że pogoda dopisywała, w sobotę część grupy w składzie Ja, Ewa, Rafał, Renata, Agata, Beata, Ania, Wojtek, z okolic Przełęczy Przysłup udaliśmy się w kierunku Hyrlatej (1103) do Roztok Górnych. A jeśli chodzi o niedziele piękna pogoda skłoniła mnie, Zbyszka, Agatę i Beatę by zaatakować Połoninę Caryńską z Przełęczy Wyżniańskiej i zejść do Ustrzyk Górnych. Było pięknie, słonecznie ehh.... :-)
Dziękuje uczestnikom za przybycie i zapraszam za rok ;-) .... może do chaty Socjologa... ? ;-)